W podwarszawskich Ząbkach 72-letni mężczyzna został zauważony, jak ciągnął psa na smyczy, prowadząc jednocześnie samochód. Nagranie tego incydentu szybko rozprzestrzeniło się w mediach społecznościowych.
Policja ustaliła tożsamość kierowcy i przesłuchała go. Mężczyzna tłumaczył, że pies uciekł z posesji, a on, z powodu problemów zdrowotnych, postanowił szukać go samochodem. Po odnalezieniu psa, szczeniak nie chciał wejść do auta, co skłoniło właściciela do kontynuowania jazdy z psem na smyczy.
Reakcja policji
- Policja określiła to zachowanie jako jedno z najgorszych możliwych rozwiązań, niebezpieczne dla psa, kierowcy i innych uczestników ruchu.
- Na szczęście nie doszło do żadnej kolizji ani wypadku, a pies wrócił bezpiecznie do domu.
- Funkcjonariusze sprawdzili warunki bytowe zwierząt u mężczyzny i stwierdzili, że są one zadbane.
Decyzja o ewentualnych konsekwencjach prawnych dla kierowcy zostanie podjęta po analizie sprawy. Policja prowadzi czynności pod kątem artykułu 35 ustawy o ochronie zwierząt, dotyczącego znęcania się nad zwierzęciem, za co grozi do trzech lat pozbawienia wolności.
Pies: więcej na ten temat
Newsy o policji
- 19 stycznia 2026 Oszustwo na wnuczka w Polsce: 94-latka przekazała 30 tysięcy złotych fałszywemu adwokatowi
- 19 stycznia 2026 Antysemicki incydent na lotnisku w Krakowie – policja bada sprawę
- 19 stycznia 2026 Polska: Policja bada antysemicki incydent na lotnisku w Krakowie
- 19 stycznia 2026 Tragiczny wypadek w Starym Boryszewie: Zderzenie Porsche z Fordem
- 19 stycznia 2026 Starcia podczas demonstracji dotyczących konfliktu na Bliskim Wschodzie w Lipsku


