Amerykański student zginął na Lanzarote porwany przez fale

czwartek

Hiszpańskie służby odnalazły ciało amerykańskiego studenta, który w niedzielę został porwany przez fale na Lanzarote, jednej z Wysp Kanaryjskich. Trzej jego koledzy, również zmyci przez wodę, przeżyli.

W niedzielę na Lanzarote panowały niebezpieczne warunki pogodowe, z silnym wiatrem i falami przekraczającymi pięć metrów. Mimo ostrzeżeń, grupa amerykańskich studentów z Madrytu udała się do Los Charcones, gdzie kąpiele były surowo zabronione.

  • Czterech studentów zostało zmytych do wody przez wysoką falę.
  • Dwóch z nich samodzielnie wydostało się na skały, trzeci został uratowany przez służby.
  • Poszukiwania czwartego studenta trwały od niedzieli.
  • We wtorek odnaleziono ciało przy dnie, około 20 metrów od miejsca wypadku.

Naturalne baseny Los Charcones cieszą się popularnością w mediach społecznościowych, jednak władze wielokrotnie ostrzegały przed kąpielą w czasie niekorzystnych warunków pogodowych.


Newsy o pogodzie

Studenci: więcej na ten temat

Wiadomości o wypadkach

Wyspy Kanaryjskie: więcej na ten temat

Subskrybuj
Powiadom o
guest
0 Comments
Najstarsze
Najnowsze Najwięcej głosów
Opinie w linii
Zobacz wszystkie komentarze
0
Chętnie poznam Twoje przemyślenia, skomentuj.x